Ostatnio
pisałam o Instamatkach, więc dziś będzie mowa o drugiej stronie
barykady. Wizja macierzyństwa non-fiction ze wszystkimi minusami
długo dominowała w listach czytelniczek „Wysokich Obcasów”.
Zawierała atrakcje typu wiecznie niedopita kawa, depresja (nie tylko
poporodowa) i tęsknota za życiem sprzed porodu. Co zdecydowanie nie
zachęca do posiadania potomstwa.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karmienie piersią. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karmienie piersią. Pokaż wszystkie posty

